Album Szukaj   Rejestracja  Profil   Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości



Przesunięty przez: madzia
2008-10-01, 10:00
Tytuł: Dieta w ciąży
Autor Wiadomość
:) 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 482

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: majowy dzidź
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-18, 08:29   Dieta w ciąży

Mniej więcej wiem już czego unikać: sery typu feta, pleśniowe, surowe ryby i mięso, niepasteryzowane mleko, kawa i mocna herbata. No to co mam pić jak jest zimno:P? Zieloną mogę? Wogóle powinnam unikac czarnej herbaty czy nie przesadzać? Pytam bo uwielbiam taką z miodem i cytryną :lol:
_________________


05.09.2008 - II kreski
06.10.2008 - bijące serduszko, widziałam Cię kruszynko
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-09-18, 09:30   

Ja piłam słabą herbatę z miodem i cytryną. Muszę się przyznać że ja żadnej diety w ciąży za bardzo nie miałam ;-) Uwielbiam tatar ale w ciąży go nie jadłam . Wiem że nie wolno też jeść surowych jaj .
_________________

 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 412
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-18, 12:26   

Ja tez nie mam zadnej konkretnej diety. po prostu unikam tego czego definitywnie nie wolno. no i zero alkoholu i papierochow :evil:
_________________


 
 
 
 
:) 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 482

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: majowy dzidź
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-18, 13:23   

Tylko tak napisałam "dieta". O żadną taką typowa dietę mi nie chodziło, tylko o takie podstawowe zasady jakimi należy się kierować. Ale jak już pisałam w innym temacie mądrą książkę zakupiłam więc się na dniach dokształcę.
_________________


05.09.2008 - II kreski
06.10.2008 - bijące serduszko, widziałam Cię kruszynko
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 180
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-09-20, 23:05   

ja jem dużo warzyw i owoców, więcej niż normalnie jogurtów i serków. kawkę słabą piję jedną dziennie i herbatę też piję normalnie. zero alkoholu. zero surowych produktów.
_________________
 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 412
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-09-22, 12:20   

No ja jeszcze przestawilam sie z czerwonej i zielonej herbaty i ziol na zwykla slaba czarna bez cukru.
_________________


 
 
 
 
mloda_mama 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła: 01 Paź 2008
Posty: 162

Profil:
Wysłany: 2008-10-01, 17:04   

serow plesniowych nie wolno? i czerwonej ani zielonej herbaty?? moich ulubionych przysmakow? a dlaczego? ja slyszalam ze herbe mozna ale slaba :-/
_________________
 
 
 
motylek 





Informacje:
Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 110

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-01, 19:00   

herbate to mozna ale nie w nadmiarze, czarna najgorsza więc słaba trzeba!!a serów nie wolno bo moga zawierac bakterie listeriozy która moze spowodowac poronienie :( ja np. nie mogłam ścierpiec że podczas pobytu w górach oscypków nie moge zjeść no ale przeżyłam. No i nie wolno surowego mięsa i surowych ryb!!! A tak to wszystko mozna na co sie ma ochote, trzeba korzystać bo jak zaczniemy karmic to wtedy beda ograniczenia
_________________


 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 412
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-01, 19:02   

motylek napisał/a:
herbate to mozna ale nie w nadmiarze, czarna najgorsza więc słaba trzeba

a ja slyszalam ze z czerwona i zielona uwazac , lepiej czarna pic (oczywiscie slaba tak jak piszesz) i tak wlasnie robie. zreszta ja herbate pije tylko rano
_________________


 
 
 
 
mloda_mama 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła: 01 Paź 2008
Posty: 162

Profil:
Wysłany: 2008-10-01, 20:30   

czarnej nie lubie wiec nie bedzie problemu :) ale kurde i czerwona i zielona? to zle :( ja pije tylko te przez caly dzien bo kurcze gardlo mnie boli i nie moge wody zimnej bo zas boli :(

a co do tych serow to chodzi o WSZYSTKIE sery? zolte, topione, biale? tj za zoltymi nie przepadam, ale bez tamtych 2 nie jestem w stanie zyc. wtedy nie ma ani sniadania ani kolacji dla mnie. <klotnia>
_________________
 
 
 
:) 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 482

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: majowy dzidź
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-02, 07:24   

Nie wiem czy sobie to wymyśliłam, czy gdzies usłyszałam, ale podobno nie można jeść pasztetu. A za mną chodzi od kilku dni:/ I teraz nie wiem czy mogę czy nie....hmmm Ni ehciałabym popaść w paranoję ale za każdym razem jak spoglądam na pasztetową to mam mieszane uczucia :mrgreen:
_________________


05.09.2008 - II kreski
06.10.2008 - bijące serduszko, widziałam Cię kruszynko
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-10-02, 07:36   

Ja nic nie słyszałam o pasztecie . I w pierwszej ciąży go jadłam .
_________________

 
 
 
:) 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 482

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: majowy dzidź
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-02, 07:39   

mloda_mama, z tego co się orientuję to zwykły żółty można jeść, topiony też. Unikac natomiast należy fety i wszelkiego rodzaju pleśniowych - tez nad tym ubolewam ale co zrobić?

Aneta no i chyba właśnie dziś się skuszę:)
_________________


05.09.2008 - II kreski
06.10.2008 - bijące serduszko, widziałam Cię kruszynko
 
 
 
mloda_mama 





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła: 01 Paź 2008
Posty: 162

Profil:
Wysłany: 2008-10-02, 16:12   

hm dzieki za info. pasztet fuj rzygac mi sie chce na slowo pasztet. a ja wlasnie wsuwam parowki :D
_________________
 
 
 
:) 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 482

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: majowy dzidź
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-10-28, 12:24   

Zupę grzybową mogę jeść? Nie pieczarkowa:D, tylko z podgrzybków. Generalnie powinno się unikac grzybów, ale ugotowanych też?
_________________


05.09.2008 - II kreski
06.10.2008 - bijące serduszko, widziałam Cię kruszynko
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime

Suchmaschinenoptimierung mit Ranking-Hits
POLECAMY: Polish translation Pulikowski Macierzyństwo Gotowe projekty domów Forum dla kobiet z pasja